O teatrze, Ukrainie i miłości…

Kochani! Mało odkrywcza wieść – jest już druga połowa kwietnia. Planeta Ukraina, projekt realizowany przez nas przy współudziale klubokawiarni Grawitacja rozkwita. Powiem więcej, jest już w dużej części zrealizowany. Po dziewięciu inspirujących i bogatych w emocje wydarzeniach, czekają nas jeszcze tylko trzy wspólne spotkania. Najbliższy program przewiduje kilka niesamowitych atrakcji. Na sam koniec, wierzcie nam, zostawiliśmy same najlepsze kąski!

W najbliższą niedzielę o godzinie 17:00 w klubokawiarni Grawitacja przy Browarnej 6 będzie mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć spektakl Ukrainian Love w wykonaniu Teatru Ukraińskiego działającego w Warszawie w ramach projektu Centrum Ukraińskiej Kultury. ośrodek rozwoju (CUK.or). Na łamach UAp Kulturę rozmawiamy z pomysłodawczynią przedsięwzięcia, reżyserką i scenarzystką teatru – Zorianą Skałycz.

Zoriana Skałycz Teatr Ukraiński, WarszawaZoriano, opowiedz proszę jakie są początki Teatru Ukraińskiego w Warszawie. 

Od pięciu lat mieszkam w Warszawie studiując kierunek zupełnie nie powiązany ze sztuką, mianowicie politologię. Zanim jednak trafiłam na te studia, całe moje życie było ściśle powiązane ze sztuką, w stu procentach. Skończyłam szkołę drugiego stopnia gry na fortepianie, przez 11 lat tańczyłam taniec towarzyski, śpiewałam i wciąż śpiewam w chórze i cały czas przewijał się też epizodycznie teatr. Mimo politologicznych zainteresowań tęsknota za sztuką dała o sobie znać i w marcu zeszłego roku obudziłam się z myślą, że chciałabym stworzyć Teatr Ukraiński.

Najpierw wszystko było bardzo kameralne. Docierałam do osób działających w teatrze, dopytywałam się co i jak się robi. Pokazano mi tajniki teatru z zupełnie innej strony niż dotychczas znałam. I ten pomysł, który tak długo we mnie siedział, dzięki tym zabiegom w końcu udało się zrealizować. Zorganizowałam casting, na którym do Teatru dołączyło kilka osób działających w nim do dziś. Casting sprawił, że nagle zaczęło się coś dziać, urzeczywistniać. Ciężko jest zamiar metafizycznie wcielić w życie. Mi się to udało.

Jak dziś wygląda skład Teatru Ukraińskiego?

Przez jakiś czas byliśmy zgromadzeniem liczącym 5-6 osób. Później pojawiały się osoby, które trochę pomagały. Dziś mam ok 12 osób stałych, na które zawsze mogę liczyć. W przedstawieniu Ukrainian Love weźmie udział jeszcze więcej osób.

Zoriana Skałycz Teatr Ukraiński, Warszawa

A jak wyglądało Wasze pierwsze wystąpienie, Wasz debiut?

W grudniu zorganizowaliśmy Andrzejki, podczas których zaprezentowaliśmy naszą pierwszą króciutką pięciominutową próbę na scenie. Kolejnym tego typu wystąpieniem była tegoroczna Małanka. Podczas imprezy sylwestrowej postanowiliśmy pokazać coś wesołego, radosnego i bardzo się to spodobało.  Była to bardziej prezentacja, niż spektakl. Mówię „prezentacja”, ponieważ bardziej niż przedstawienie, było to zaprezentowania idei, zaprezentowanie naszej działalności. Scenka podczas Andrzejek z kolei polegała na wystąpieniu konkretnej osoby z określonym tekstem do wypowiedzenia. Nie powiem, że wyszło wspaniale, ale dzięki temu doświadczeniu mogliśmy zauważyć swoje błędy, pojąć to, nad czym pracujemy, zrozumieć ile stworzenie takiego przedstawienia zajmuje czasu, pracy, energii i prób.

Jak wygląda praca nad spektaklem? 

Najtrudniejszym etapem dla mnie było napisanie scenariusza. Nigdy wcześniej się tym nie zajmowałam, toteż zwracałam się z prośbą o komentarze i sugestie do osób, które mają z teatrem dużo wspólnego. W przedstawieniu na Małance brało udział 15 osób. Ostatnie postaci dołączyły do zespołu dopiero na ostatniej próbie. Musieli szybko się nauczyć co mają robić. Na szczęście ich role nie przewidywały mówienia. Ostatecznie wszystko wyszło dobrze. Po tym wydarzeniu Teatr cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem i coraz więcej osób zaczęło się angażować w jego działanie.

Aktywność przejawiła się najbardziej w powstaniu CUK.oru, czyli Centrum Ukraińskiej Kultury. ośrodek rozwoju. Dzięki tej instytucji chcemy scalać wszystkie elementy. To w ramach tego właśnie projektu powstał pomysł organizacji wieczoru Liny Kostenko. Podczas wieczoru zaprezentowaliśmy krótki, 20-minutowy spektakl pokazujący życie poetki, ciąg jej doświadczeń przeplatanych jej twórczością.

This slideshow requires JavaScript.

Czym będzie CUK.or? 

Punktem spajającym Ukraińców w Warszawie. W Warszawie jest mnóstwo Ukraińców ale nie ma takiego ośrodka, miejsca czy instytucji, wokół której mogliby się skupiać. Chcemy również docierać do Polaków, by poznali o Ukrainie coś więcej obok tego, co przekazują media, gdzie często nie pokazuje się wielu rzeczy…albo tylko te powierzchowne, rzadko dotyczące kultury.

Jakie są najbliższe projekty CUK.oru?

19 kwietnia planujemy wystąpić ze spektaklem Ukrainian Love w College of Europe, wyższej szkole, która organizuje co jakiś czas dni kultury danego regionu. My, w ramach Dni Kultury Ukraińskiej chcemy zaprezentować ukraińską kulturę właśnie za pośrednictwem gry aktorskiej. Będą i tańce i śpiewy i ukraińska miłość. Aktorzy nie będą nic mówić, jedynie lektor w j. angielskim będzie objaśniał poszczególne obrazy. W innych projektach stawiamy nacisk na dwujęzyczność. Jeżeli gramy coś po ukraińsku, staramy się zorganizować napisy przesuwające się u góry sceny lub wybieramy formę z lektorem.

Zoriana Skałycz Teatr Ukraiński, WarszawaSkąd czerpiesz motywację do działania, co jest Twoim motorem napędowym? 

W dalszych krokach chcemy się skupić na pracy nad poważną sztuką, dotyczącą zarówno Ukrainy jak i Polski, a także diaspory. Chcemy dotykać spraw codziennych, współczesności. Nie twierdzę oczywiście, że nigdy nie sięgniemy do sztuki klasycznej, ale sztuka współczesna jest doskonałym środkiem do podjęcia danych problemów.Wiem, że jest w tym mieście wielu utalentowanych ludzi, którzy nie rozwijają się w sensie kulturowym, samo rozwojowym. Chciałam stworzyć miejsce, gdzie mogą się realizować. Przy tym chciałam po prostu zmienić krążący wszędzie stereotyp Ukrainy. Wiem, jak ludzie myślą, jakie wielu z nich jest wyobrażenie o Ukrainie, podczas gdy jest to kraj z ogromną kulturą, z prężnie rozwijającą się sztuką teatralną. Za pośrednictwem teatru można pokazać te wszystkie elementy: sztukę, tradycję, kulturę całego narodu, opowiedzieć ją, udowodnić, że nie jest tak, jak ktoś myśli. Po prostu pokazać.

Czy jest coś, co mogłoby pomóc w rozwoju Teatru? 

Na pewno potrzebujemy finansowania. Niekiedy nawet tak drobne wydatki, jak wydrukowanie scenariuszy, jest dotkliwe, a wiele z naszych projektów realizowałam z własnej kieszeni. Scenografia, stroje, oświetlenie, wyposażenie… na wszystko to są potrzebne fundusze.

Jeśli chodzi o sam Teatr – marzę o tym, by do naszej grupy dołączyli też ludzie, którzy są Polakami, ale rozumieją ukraiński. By to była osoba, która patrzy na kulturę Ukrainy z boku, ma na pewno inne spojrzenie niż my, którzy pochodzimy z Ukrainy. Dzięki znajomości ukraińskiego zrozumienie naszych działań i uczestnictwo w próbach byłoby dla tej osoby tez o wiele łatwiejsze.

Drugim takim marzeniem jest współpraca z profesjonalnymi aktorami. Chciałabym móc zorganizować takie spotkanie, by te osoby nam trochę pomogły, przeszkoliły nas. Cały nasz teatr to amatorzy, aktorzy z zamiłowania, nie z profesji. Byłoby wspaniale, gdyby na scenie teatralnej Warszawy zaistniało takie wspólne przedstawienie.

Ja wiem, że jest wiele rzeczy podlegających krytyce, ale moim zdaniem najważniejsze jest to, że co raz wiecej ludzi angażuje się w tego rodzaju za jęcia, i robi to z pasją i miłością, że zmienia to postrzeganie tego co można robić w Warszawie w czasie wolnym i otrzymywać przyjemność zarazem poznając nowych ludzi, zdobywając doswiadczenia. Ważne jest to, że im się podoba to, co robią, że przynosi im to radość.

Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów! 

Zoriana SkałyczZoriana Skałycz, założycielka Teatru Ukraińskiego w Warszawie

About these ads

Informacje Irmina Jabłońska
Traveler, backpacker, hitchhiker, couchsurfer. In love with Ukraine, interested in people, their culture and idea of the world. Dreamer with surrealistic touch in drawings. Adores Salvador Dali, jazz and blues from 20. to 50-ties. Life-focused. Fascinated by art of film making, documentary, photography, commercials, graphics. Inter cultural and inter textual approach in life.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 2 362 other followers

%d bloggers like this: